Lotto kilka ciekawostek
Lotto pozwala w jednej chwili na stanie się milionerem. Popularność gry wynika przede wszystkim z jej specyfiki, sposobności stojącymi przed graczami. Jest to prawdopodobnie jedyna gra, która umożliwia szczęśliwcom na zrealizowanie niekiedy bardzo wygórowanych marzeń. Świadomość powagi losowań w życiu wiele osób towarzyszyła także pracownikom zajmującym się transportem kuponów – niezależnie od okoliczności robili wszystko, ażeby nie zawiść osób oczekujących na modyfikację swojego życia poprzez wylosowanie kilku liczb…
Totolotek to nie tylko pieniądze, to też ludzkie marzenia. Pracownicy Totalizatora Sportowego mięli tego świadomość i wypełniali swoje obowiązki pomimo największych przeciwności…
Uwzględniając metodę transportu, jakim losy Lotto docierały do stolicy (samochody i pociągi) należałoby przypuszczać, że należy posiadać ogromne szczęście żeby uniknąć wypadku.
Niestety takiego szczęścia często brakuje, zabrakło go też pracownikom totolotka. Swego czasu express jadący z Poznania do Warszawy z ładunkiem w postaci kuponów Lotto zderzył się z innym pociągiem.
Ranni w przypadku zostali przewiezieni karetkami do okolicznych szpitali. Natomiast nie kobiety i mężczyźni poddali się opiece medycznej. Ranny pracownik Totalizatora zebrał worki z kuponami Lotto i na własną rękę dotarł różnymi okazjami do stolicy, aby dopiero po oddaniu przesyłki do centrali Lotto zostać odwiezionym do szpitala.
Lotto długo walczyło o swoją pozycję na rynku gier. Totalizator Sportowy, jak każda nowość musiał swego czasu zmagać się z konkurencją. „Syrenka”, „Lajkonik” i inne gry liczbowe nie były w stanie oprzeć się Lotto, które przyciągało graczy coraz większymi wygranymi. Pomimo niekiedy drastycznych prób wyeliminowania konkurencji regionalne gry liczbowe podobne do Lotto nie osiągnęły tego, czym obecnie dysponuje Totolotek – ogromnych profitów, monopolu i rzeszy wiernych graczy.
Wbrew pozorom Totalizator Sportowy nie zmonopolizował rynku gier na początku swej działalności. Pierwsze lata działania Totalizatora wiązały się z walką o miejsce na rynku. Konkurencję dla Lotto stanowiły wszechobecne regionalne gry liczbowe.
Prawie każde województwo w Polsce oferowało sposobność gry w loterię liczbową, dochody gotówki uzyskane poprzez marketing losów zasilały miejscowy budżet dość znaczącymi kwotami. Nazwy loterii wprost wskazywały miejsce ich przeprowadzania na przykład w Poznaniu grało się w “Syrenkę”, w Krakowie w “Lajkonika”, w Wrocławiu w “Karolinkę”, i tym podobne. .
Rosnąca popularność gier prowadzonych poprzez Totalizator Sportowy była spowodowana rosnącymi wygranymi oferowanymi dla graczy Lotto. Powolny, niemniej jednak skuteczny proces odbierania kontrahentów regionalnym loteriom doprowadził do reakcji niezadowolonych władz wojewódzkich.